Taras stoi, a wokół niego jest goły trawnik, wydeptana ścieżka do furtki i ciemność po zachodzie słońca? Od tego zwykle zaczynają się pomysły na aranżacje wokół tarasu: co posadzić, czym oświetlić i jak poprowadzić dojście. Poniżej jest kilka kierunków, od nowoczesnych traw i betonowych płyt po rustykalną lawendę. Każdy można zacząć od jednej rabaty, kilku metrów ścieżki i paru lamp, bez generalnego remontu ogrodu. Są wersje na weekend z łopatą i wersje z ekipą, wszystkie z materiałów ze zwykłego marketu budowlanego i szkółki.
Aranżacje wokół tarasu w popularnych stylach: rośliny, światło i ścieżki
Nowoczesne otoczenie tarasu: kępy traw ozdobnych, duże szare płyty i liniowe światło
Ten kierunek rozpoznaje się po powtarzalności: te same kępy traw ozdobnych, prosta ścieżka i wąska paleta barw. Miskant, trzcinnik, kostrzewa czy stipa tworzą lekkie, falujące kompozycje, które łagodzą geometrię płyt. Bazą może być grafit, jasnoszary beton i zieleń, a akcentem biel hortensji bukietowych albo jedna wysoka bylina w fiolecie. Rabata może być wąskim pasem przy krawędzi tarasu, obsadzonym rytmicznie, bez mieszanki dziesięciu gatunków.

Ścieżka z wielkoformatowych płyt betonowych daje spokojny, geometryczny rysunek. Płyty betonowe kosztują zwykle od 70 do 140 zł za m², a tańszym zamiennikiem są mniejsze płyty chodnikowe w podobnym odcieniu szarości. Płyty wymagają starannego poziomowania, więc na grząskim gruncie bez podbudowy zapadną się nierówno. Do światła pasują oprawy wpuszczane w krawędź tarasu lub stopni, rozmieszczane co 1 do 1,5 m, w ciepłej barwie. Budżet średni: krótki odcinek ułożysz sam, dłuższy lepiej zlecić ekipie.

Rustykalna rabata z lawendą, szałwią i żwirową ścieżką
Fiolet lawendy, srebrzysta zieleń szałwii i jasny żwir tworzą wiejski, trochę dziki obraz. Na słońcu dobrze sprawdzą się lawenda, szałwia, kocimiętka i trawy ozdobne. Lawenda potrzebuje 6 do 8 godzin światła dziennie i przepuszczalnej gleby, więc na ciężkiej glinie warto podsypać piasku albo usypać rabatę wyżej. Wzdłuż ścieżki można wysadzić ją w powtarzalnym pasie, jak obwódkę.
Ścieżkę wykonuje się z jasnego żwiru, a obrzeże może być z cegły rozbiórkowej, kamieni polnych albo zwykłego betonowego. Do tego drewniane skrzynie, kamienne lub gliniane donice i latarnie z ciepłym światłem. To wersja niskobudżetowa i do zrobienia samemu. Nie sprawdzi się tam, gdzie taras jest w cieniu budynku przez większość dnia, bo lawenda bez słońca wyciąga się i choruje.

Japandi: zwarte zimozielone krzewy, jasny żwir i kamienne płyty krokowe
To kierunek dla osób, które wolą pustkę i spokój od kolorowych rabat. Paleta jest ograniczona: zgaszona zieleń, piaskowy beż, złamana biel i brąz ciemnego drewna. Zamiast wielu gatunków sadzi się kilka zwartych krzewów, na przykład cisy lub laurowiśnie, a obok wyższe trawy ozdobne, które trzymają formę także zimą. Pomiędzy nimi dobrze wygląda jasny żwir, a po nim ścieżka z pojedynczych płyt imitujących kamień.
Światło ma być niskie i rozproszone: niskie słupki lub oprawy ukryte w roślinach, bez ostrych punktów, które oślepiają. Można zestawić z tarasem z desek kompozytowych albo modrzewia w ciemnym brązie. Budżet jest średni, bo płyty i żwir kosztują, ale nasadzeń jest niewiele. Kto lubi kwitnące rabaty i kolor, będzie się tu nudził.

Boho wokół tarasu: donice z pelargoniami i hortensjami, plecione osłonki i girlandy świetlne
Gdy wokół tarasu jest kostka albo klepisko i nie ma miejsca na rabatę, boho rozwiązuje problem donicami. Paleta to terakota, kremowy beż, oliwkowa zieleń i odrobina musztardy, a materiały to glina, ceramika, rattan i juta. Na słoneczny taras wybiera się pelargonie, lawendę, werbenę, szałwię, rozchodniki i trawy ozdobne, a w większych donicach dobrze rosną hortensje bukietowe. Przy ścianie lub kracie może piąć się bluszcz, który jest odporny na warunki atmosferyczne i mało wymagający.
Klimat dopełniają girlandy LED, lampiony i latarenki solarne w ciepłej barwie oraz zewnętrzny dywan w wyraźnym wzorze. Wszystko da się kupić w sieciówce meblowej lub w markecie ogrodniczym i przestawić po sezonie. Słaba strona to podlewanie: w upały donice wysychają szybko i wymagają codziennej uwagi.

Ciemny loft przy tarasie: grafitowe płyty, czarny metal i jasne trawy w kontraście
Grafit i czerń robią tu całą robotę, a zieleń jest jedynym kolorem. Nawierzchnię ścieżki można ułożyć z grafitowych płyt betonowych lub gresu tarasowego, a rabatę ograniczyć stalową taśmą obrzeżową malowaną na czarno. Donice z aluminium malowanego proszkowo i czarne słupki ogrodowe podtrzymują surowy charakter. Na ciemnym tle świetnie wyglądają jasne kępy miskanta i rozplenicy, a lawenda ma srebrzystoszare liście, które pięknie kontrastują z ciemnymi odcieniami.
Światło to czarne kinkiety przy wejściu, montowane na wysokości 180 do 220 cm, i girlanda z żarówkami o widocznym włóknie nad strefą siedzącą. Budżet średni, bo ciemne płyty i oprawy są droższe od szarych odpowiedników, a część prac można zrobić samemu. Ciemne nawierzchnie mocno nagrzewają się w słońcu, więc na południowej stronie lepiej wybrać mat, który nie parzy stóp.

Klasyczny modern classic: symetryczny żywopłot, kostka brukowa i kinkiety w czerni lub mosiądzu
Symetria to znak rozpoznawczy: jednakowe donice po obu stronach schodów, równoległe rabaty, formowany żywopłot z cisa lub laurowiśni. Z kwiatów sprawdzają się białe hortensje bukietowe i lawenda na przedzie rabaty, a paleta to ciemna zieleń, biel i piaskowa lub grafitowa kostka. Na ścieżkę dobra jest kostka betonowa, orientacyjnie od 80 do 150 zł za m². Kamień naturalny jest droższy, ale kostka w podobnym kolorze daje ten sam rysunek za mniej.
Światło opiera się na klasycznych kinkietach i słupkach 12 V, np. w czarnym lub mosiężnym wykończeniu. Przy zasilaniu niskonapięciowym trzeba dobrać transformator z zapasem, dla 10 lamp po 5 W to ok. 100 W. To wariant z ekipą i wyższym budżetem, ale na lata. Żywopłot wymaga regularnego przycinania, bez niego kształt szybko się rozjeżdża.

Rośliny, oświetlenie i ścieżki wokół tarasu małym kosztem i bez nadmiaru pracy
Jasna żwirowa ścieżka z płytami z odzysku i solarnymi słupkami za kilkaset złotych
Najtańszy sposób na wyraźną ścieżkę to jasny żwir w równym obrzeżu, z kilkoma płytami betonowymi z odzysku jako wejściem. Najbardziej uniwersalna jest frakcja około 8 do 16 mm na stabilnej podbudowie. Przy pracy własnej całość kosztuje orientacyjnie od 35 do 80 zł za m², a używane płyty betonowe to od 20 do 60 zł za m² samego materiału, bez transportu.
Obrzeże jest obowiązkowe, bo bez niego żwir się rozchodzi. Do światła wystarczą niskie słupki solarne rozstawione co 1,5 do 2,5 m, w ciepłej barwie. Nie sprawdzą się w głębokim cieniu, gdzie panel się nie naładuje.

Pas traw i bylin w fiolecie i srebrze, osłonięty geowłókniną i żwirową ściółką
Rabata z roślin, które same dają radę, ma jedną kolorystykę: fiolet szałwii, srebrna zieleń kocimiętki i jasne kłosy miskanta. Rośliny wieloletnie jak lawenda, żurawka, funkia czy rozchodnik ograniczają coroczną wymianę nasadzeń. Pod żwirową ściółką warto położyć geowłókninę, żeby chwasty nie przebijały i nie trzeba było pielić co tydzień. Sadzi się w kilku większych grupach tych samych gatunków, nie po jednej sztuce z każdego.
Oświetlenie to dwa lub trzy małe reflektory LED skierowane na trawy, a solary wbijane w ziemię uzupełniają miejsca bez prądu. Całość da się zrobić samemu w weekend. Rabata wymaga stanowiska słonecznego i przepuszczalnej gleby, a na mokrej, zimnej glinie część bylin wypada po pierwszej zimie.

Półcień z hortensjami, funkiami i żurawkami oraz ścieżką z kory
Cień od budynku nie musi oznaczać gołej ziemi: hortensje w tle, niższe funkie i żurawki z burgundowymi liśćmi tworzą zielono-białą rabatę z kilkoma ciemniejszymi akcentami. W półcieniu dobrze radzą sobie hortensje, funkie i żurawki. Hortensje lubią żyzną, lekko kwaśną i wilgotną glebę, więc przy tarasie z drenażem trzeba je podlewać i ściółkować.
Ścieżka z kory jest bardzo tania, ale kora i zrębki kosztują od 15 do 40 zł za m² i wymagają uzupełniania co 1 do 2 sezonów. Do tego pasują lampiony, świecące kule i ciepłe girlandy, bo w cieniu ich światło wygląda najlepiej. W bardzo mokrym miejscu kora gnije szybko, wtedy lepszy jest żwir.

Światło wokół tarasu: ciepłe, niskie i bez oślepiania
Barwa decyduje o odbiorze. Do stref relaksu pasuje ciepła barwa 2700 do 3000 K, a zbyt zimna daje „techniczny” klimat. Oprawy zewnętrzne powinny mieć klasę szczelności co najmniej IP44, a w miejscach narażonych na zalanie IP65.
Solary dobrze uzupełniają rabaty i miejsca bez przewodu, ale do codziennego chodzenia lepsze są słupki z przewidywalnym światłem.
Szerokość ścieżki, koszt ekipy i formalności
Główne dojście wygodnie robić na 120 cm lub więcej, bo mieszczą się na nim dwie osoby i taczka. Robocizna kosztuje od ok. 60 zł za m² przy prostym żwirze do 150–200 zł za m² przy dużych płytach lub żywicy, dlatego własna praca najbardziej opłaca się przy ścieżkach.
Przy przepisach liczy się powierzchnia: naziemny taras do 35 m² nie wymaga pozwolenia ani zgłoszenia, a od 35 do 50 m² trzeba zgłosić budowę. Przy większych tarasach lub dużych zadaszeniach może być potrzebne pozwolenie. Niezależnie od progów taras musi być zgodny z miejscowym planem zagospodarowania. Zgłoszenie składa się w starostwie lub urzędzie miasta, także przez e-Budownictwo, a po 21 dniach bez sprzeciwu można zaczynać.
